Cześć, Pielęgnacja skóry twarzy od zawsze była moim priorytetem. Kiedy byłam nastolatką, podobnie jak większość moich rówieśników walczyłam z niedoskonałościami spowodowanymi dojrzewaniem. Na szczęście te czasy już dawno minęły. Obecnie moją podstawą pielęgnacji jest inspiracja koreańską pielęgnacją. Może nie wygląda ona w stu procentach jak ta z Dalekiego Wschodu, jednak właśnie dzięki niej zaczęłam świadomie dobierać kosmetyki oraz dbać o aspekty, na które wcześniej nie zwracałam zbytnio uwagi. Na chwilę obecną stan mojej twarzy mogę ocenić jako dobry, czasem zdarzają się pewne wypryski, ale bardziej związane z moją nieuwagą (Mam tendencje do dotykania twarzy, niezależnie czy mam czyste czy brudne ręce) lub hormonami . Moim odkryciem i produktem MUST HAVE są Głęboko oczyszczające plasterki na nos TEA TREE z Beauty Formulas . Nie jest to typowy kosmetyk do codziennego stosowania, jednak jego fenomenalne działanie jest godne podziwu 😀 Produktów tego typ...