Przejdź do głównej zawartości

Głęboko oczyszczające plasterki na nos Tea Tree z Beauty Formulas

Cześć,
Pielęgnacja skóry twarzy od zawsze była moim priorytetem. Kiedy byłam nastolatką, podobnie jak większość moich rówieśników walczyłam z niedoskonałościami spowodowanymi dojrzewaniem. Na szczęście te czasy już dawno minęły. Obecnie moją podstawą pielęgnacji jest inspiracja koreańską pielęgnacją. Może nie wygląda ona w stu procentach jak ta z Dalekiego Wschodu, jednak właśnie dzięki niej zaczęłam świadomie dobierać kosmetyki oraz dbać o aspekty, na które wcześniej nie zwracałam zbytnio uwagi. 

Na chwilę obecną stan mojej twarzy mogę ocenić jako dobry, czasem zdarzają się pewne wypryski, ale bardziej związane z moją nieuwagą (Mam tendencje do dotykania twarzy,  niezależnie czy mam czyste czy brudne ręce) lub hormonami .


Moim odkryciem i produktem MUST HAVE są Głęboko oczyszczające plasterki na nos TEA TREE z Beauty Formulas . Nie jest to typowy kosmetyk do codziennego stosowania, jednak jego fenomenalne działanie jest godne podziwu 😀

Produktów tego typu przerobilam już dość sporo , różnych kształtów , różnych marek, różnych składów. Jednak muszę przyznać , ze te są bezkonkurencyjne!

Rys.1. Tak wyglada opakowanie oraz saszetki.

Jak to działa? 
Opakowanie zawiera 6 plasterków, które kształtem dopasowywują się do nosa . Przed nałożeniem plasterka zaleca się lekko zwilżyć nos,  aby plasterek ściśle do niego  przylegał . Ja nawet po założeniu delikatnie go nawilżam z wierzchu , aby substancja odpowiadająca za lepk
ość produktu dobrze przywarła do nosa.  Zaleca się trzymać plasterek ok. 15 min.  Przy odrywaniu plastra możecie poczuć pewien dyskomfort .Plaster będzie mocno przyklejony i odczucia będą zbliżone do odrywania mocnej taśmy,  jednak efekty nieziemskie. Pory oczyszczone widoczne "dziurki" , ponieważ nic w nich nie zostało, sa idealnie przygotowane do zwężenia . Za kazdym razem, mimo tego że pory nie wyglądają tragicznie plasterek ZAWSZE coś wyciągnie. 

Rys. 2. Po zużyciu plasterka. 



Jak już pisałam, jest to jedyny produkt tego typu, który mogę polecić ponieważ wiem, widze i czuję, że daje efekty .

Skład bardzo prosty: gliceryna, oczar wirginijski, olejek migdałowy, olejek z drzewa herbacianego , substancje antybakteryjne , konserwanty .

Cena : za opakowanie zapłacicie ok. 12 zł. 

Plasterków starczy wam spokojnie na 1,5 miesiąca przy cotygodniowym gruntownym oczyszczaniu twarzy . Ja najczęściej używam ich , podczas mojego Day Spa 😉 maseczki, peelingi itp.
Plasterków szukajcie w miejscach do pielęgnacji młodej skóry, lub wśród maseczek.  Jedynym miejscem, w którym mogłam je kupić stacjonarnie okazała się drogeria Super-Pharm .

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

TOŁPA. PEELING 3 ENZYMY.

Cześć, dzisiaj z przyjemnością podzielę się z Wami moim kosmetycznym MUST HAVE ze strefy peelingów. Jako, że jestem posiadaczką skóry wrażliwej, w kierunku suchej z tendencją do trądziku (zwłaszcza żuchwa, broda) poszukuję produktów skutecznych , po których efekty widać najlepiej od razu :D  Co prawda, ciężko o takie kosmetyki, jednak zdarzają się wyjątki. Właśnie tym wyjątkiem stał się dla mnie produkt marki Tołpa. Tołpa, może nie wszystkim jest znana, jest to polska marka kosmetyków, której składy w głównej mierze bazują na torfie i borowinie. Ogólnie bardzo fajne kosmetyki, z pozytywnymi składami- warto spróbować chociażby bestsellerów. Myślę, że każdy znajdzie jakiegoś ulubieńca, ponieważ Tołpa posiada wiele linii do twarzy, ciała, włosów, dla mężczyzn... polecam, aby każdy zapoznał się z bogatym portfolio marki. Dostępne są stacjonarnie ( Hebe, Super- Pharm, Rossmann) oraz do kupienia on-line. Co to? O czym dzisiaj? Jest to peeling enzymatyczny, którego głównymi składnik...

VIANEK . NORMALIZUJĄCY TONIK- WCIERKA DO SKÓRY GŁOWY 150ml.

Cześć, na początek kilka słów o polskiej marce VIANEK. Jest to firma zajmująca się tworzeniem naturalnych kosmetyków dla kobiet w każdym wieku. Surowce, z których powstają kosmetyki pochodzą z naturalnych upraw- naszego "polskiego ogródka" . Produkty te nie są testowane na zwierzętach . Ciekawe składy, charakterystyczne opakowania kosmetyków, wsparcie polskich marek- warto bliżej zainteresować się marką . Na początek przedstawię wam normalizujący tonik- wcierka do skóry głowy. Opis: Buteleczka 150 ml. Z charakterystycznym "viankowym " printem koloru zielonego. Aplikacja produktu za pomocą rozpylacza/ atomizera (?) - konieczne jest przelanie produktu do innej buteleczki z pompką, ponieważ oryginalny rozpylacz słabo nadaje się do bezpośredniej aplikacji na skórę głowy. Sam płyn przypomina kolorem brudną wodę, wodę z herbacianą esencją... ciężko określić. Nie jest to z pewnością produkt, który wizualnie może nas zachwycić. Zapach: ziołowy. Z...